Pewnego dnia, gdy mieszkałam i pracowałam w Tajlandii na wsi, wybrałam się na spacer. Idę sobie krętymi uliczkami naszej małej miejscowości, aż tu nagle słyszę głośną muzykę, dobiegającą […]
Czytaj więcej...Category Archives: ŻYCIE W TAJLANDII
Alfabet tajskości – G jak Gekon
Gekony. Nieoczywisty symbol Tajlandii. Małe piaskowo-brązowe jaszczurki, które zwinnie biegają po ścianach. Przyklejają się do sufitu i w mgnieniu oka łapią komary, muchy, ćmy. Po angielsku zwane „Gecko”, […]
Czytaj więcej...Alfabet tajskości – F jak Farang
Farang. Osoba białej rasy, obcy. Tak generalnie nazywa się nas w Tajlandii. Każdy białas na ulicy to z automatu farang. Kiedy poznałam to określenie? To chyba jedno z […]
Czytaj więcej...Alfabet tajskości – E jak Edukacja
Okej, zaczniemy od przeszłości. Przetrwaj ten początek – to jest kawałek historii Tajlandii, który nakreśli Ci obraz teraźniejszości. Dawno, dawno temu, buddyjskie świątynie stanowiły ośrodki edukacyjne, gdzie mnisi […]
Czytaj więcej...Dzień z życia tajskiego dziadka
W Tajlandii przez jakiś czas mieszkałam w Bangkoku. Razem z Emilem wynajmowaliśmy mieszkanie u znajomego Polaka. Nad rzeką, wśród bananowców i bujnych, kolorowych kwiatów. Lokalny klimat. To ten […]
Czytaj więcej...Alfabet tajskości – D jak Dzieci
Jak wygląda dzieciństwo w Tajlandii znam z tego, co zdążyłam zaobserwować przez dwa lata, szczególnie gdy pracowałam na tajskiej wsi. Tam życie wyglądało inaczej niż w Bangkoku. Wiadomo […]
Czytaj więcej...Alfabet tajskości – C jak Cwaniaki
Cwaniaki, aparaty, bajeranci, łupigorsze, spryciarze. Piszę to z przymrużeniem oka, a nawet lekkim podziwem. Tajska kreatywność mnie zachwyca. Kiedy ktoś pyta mnie: jacy są Tajowie? Odpowiadam: życzliwi, zamknięci […]
Czytaj więcej...Tajlandio, jak ja cię nie cierpię!
Wszyscy rozwodzą się nad tym, jaka to Tajlandia piękna, uśmiechnięta, gorąca i smaczna. A co z ciemnymi stronami Kraju Uśmiechu? I zaznaczę na wstępie. Ten post będzie napisany […]
Czytaj więcej...Alfabet tajskości – B jak Błąd systemu
Pewnego dnia poszłam z Emilem do kawiarni. Było wcześnie rano, jakaś 9, w sumie spieszyliśmy się do pracy, ale zachciało nam się dobrej kawy i porządnego śniadania. Niedaleko […]
Czytaj więcej...Alfabet tajskości – A jak Agresja
W tajskiej kulturze otwarte wyrażanie negatywnych emocji jest niedozwolone. Wiadomo, Tajlandia nie bez powodu nazywana jest Krainą Uśmiechu. Ale to mocne naciągnięcie mięśni twarzoczaszki, odsłaniające zęby, często służy […]
Czytaj więcej...








