Ko Hub

Praca zdalna w Tajlandii – KoHub Coworking – wyspa Koh Lanta

Praca zdalna – pracuj na wyspie w Tajlandii

Tak, wiem, że o tym marzysz. Nie? Jeszcze to w głowie nie zaświtało? No weź – odsuń na chwile wszystkie przeciwności i pomyśl, że fajnie byłoby chociaż spróbować. Ja mam taki plan. I go zrealizuję jak siemasz!

W lutym 2018 spędziłam miesiąc w Tajlandii. Wróciłam. Wakacyjne spotkania ze starymi dobrymi znajomymi, połączone z nagrywaniem vloga i produkcją materiałów na blogaska. Byłam na Koh Lancie i wpadłam do Ko Hub – coworkingu na tropikalnej wyspie. O tej miejscówce dowiedziałam się od Tomka Maciejewskiego, który organizuje pierwszą w Polsce konferencję dla cyfrowych nomadów Tam Gdzie Chcę – miałam przyjemność być na niej prelegentką. Jak tylko dowiedziałam się o Ko Hub postanowiłam, że koniecznie muszę obczaić osobiście – ile to kosztuje i czy serio internet jest taki szybki.

Ko Hub –  coworking na Koh Lancie

Miejsce stworzone dla cyfrowych nomadów. Otwarte 24 na dobę, z mega szybkim Internetem (100-250 mb/s down, 30-50 mb/s up), smaczną kuchnią i pokojami do wynajęcia. Ko Hub zdaje się spoko. Ja niestety nie miałam okazji popracować tam, ale z relacji osób, które tam spotkałam oraz z mojego internetowego riserczu wynika, że to miejsce godne polecenia.

 A tutaj jeszcze ich fanpage na fb i recenzje gości.

ps. W ramach testu napisałam do nich maila. Odpowiedź dostałam w ciągu 24 godzin. Szanuję 😀

koh lantaCeny, udogodnienia, pakiety

Na stronie internetowej Ko Hub  znajdziesz wszystkie informacje dotyczące cen, warunków i udogodnień. Jeżeli wyjątkowo, potrzebujesz chwili w miejscu przyjaznym dla pracy zdalnej (post na blogu, montaż filmu, lekcja ze studentem online czy ogarnięcie maili od klientów), to jednodniowy wstęp do Ko Hub kosztuje 400 batów (około 50 zł) i zwiera wszystkie udogodnienia (szafka, kawa, herbata) – oprócz dwóch posiłków.

Miesiąc bycia członkiem przestrzeni Ko Hub kosztuje 6000 batów (około 750 zł). Opcja z dwoma posiłkami dziennie – łącznie 13 000 batów (około 1500 zł).

Natomiast, jeżeli chcesz pracować zdalnie na wyspie „na etat”, rozważ opcję wynajęcia apartamentu w pakiecie, który oferuje Ko Hub. Ja uważam to za naprawdę spoko opcję. Pokój dla dwóch osób, z dwoma posiłkami dziennie oraz wstępem do przestrzeni coworkingowej 24/h, to koszt 24 500 thb (około 3000 zł). No kurde – dobry deal! Szczególnie, że to wcale nie tak oczywiste, znaleźć miejsce z super internetem do pracy zdalnej.

Ko Hub – w środku bambusowy, przytulny, aczkolwiek sprzyjający skupieniu. Jest kilka sal – klimatyzowane z dużymi biurkami, dodatkowymi monitorami do wynajęcia, a także zewnętrzne patio w cieniu czy strefa relaksu z pufami. Oczywiście wszędzie śmiga net, a o gniazdka z prądem się można wręcz potknąć.

Budynek znajduje się niedaleko głównej plaży Klong Dao, tuż przy głównej drodze. Natomiast, co moim zdaniem jest zaletą tego miejsca, budynek nie stoi przy samej drodze, tylko jest oddalony o kilkaset metrów od głównej ulicy na Lancie, co zapewnia spokój.

Koh Lanta – dla kogo jest ta wyspa?

Moim zdaniem, to wyspa jest taka… sielska, ale dla niektórych może być nudnawa. Lanta jest „zwykła”. Bardzo duża, przez co rooozciągnięta. Na Koh Lancie tak naprawdę ciężko znaleźć „centrum”, gdzie wszystko się dzieje. Skuter jest KONIECZNY, by jakoś funkcjonować. Zaliczyłabym ją do tych spokojniejszych – nie jest to Phi Phi gdzie melanż trwa całą dobę. Im bardziej na południe wyspy, tym mniej ludzi, plaże bardziej dzikie. W moim odczuciu, to w Tajlandii widywałam „piękniejsze” plaże – w sensie, takie jak z katalogu. Na Koh Lancie takiej nie spotkałam, a naprawdę, plaż zwiedziłam chyba z 10 (wzdłuż całego wybrzeża – Koh Lanta – najpiękniejsze plaże na wyspie).

W gruncie rzeczy, wyspa idealna do umysłowego skupienia, gdy trzeba cisnąć pracę lub ważny projekt! We vlogu poniżej filmy nagrane w Ko Hub:

 

Posted in PORADY, PRACA ZDALNA.