Phi Phi

Koh Phi Phi – transport, ceny, wycieczki – poradnik praktyczny cz.1

Wyspa Koh Phi Phi

Jedna z najbardziej znanych w Tajlandii. Położona w prowincji Krabi. Co roku tłumnie odwiedzana przez ludzi z całego świata, przyciąganych przez obrazki lazurowej wody w otoczeniu smoczych skał… Byłam tam i obczaiłam Phi Phi wzdłuż i wszerz. Co tam zobaczyć? Gdzie najlepiej spać? W której knajpie zjeść? Jaką wycieczkę wybrać? I ile zabrać pieniędzy? Oto mój poradnik naszpikowany praktycznymi informacjami oraz ciekawostkami, których zwykły turysta nie ogarnie.

Część pierwsza – Transport, ceny, wycieczki.

Część druga – Nocleg, knajpy, atrakcje – cooming soon!

Część trzecia – Którą plażę wybrać? – cooming soon!

Obejrzyj mojego vloga, aby poczuć klimat wyspy i zobaczyć widoczki na własne oczy. Przy okazji, zobacz jaka niesamowita przygoda mnie spotkała. Wspominałam już, że wierzę w dobrą energię?

Transport

Port znajduje się przy plaży Tonsai, na południowym brzegu wyspy. Z Railay Beach na Phi Phi longboat + ferry (z przesiadką na środku oceanu) to koszt 400 batów. Płynie koło 2 godzin. Łódź z Ao Nang na Phi Phi to koło 500 batów za osobę. Można wynająć całą łódź speedboata dla swojej ekipy, ale to droga zabawa.

Z Phi Phi na Koh Lantę płaciłam 350 batów, ale widziałam na wyspie, że powoli podnoszą ceny i naklejają 400 batów.

Przejrzałam różne rozkłady promów i łodzi dostępne w necie i ten wydaje mi się najsensowniejszy. Ale nie mogę zagwarantować, że zgadza się na bank z rzeczywistością. Zdaje się wporzo i jest naprawdę szczegółowy oraz zawiera cennik – Go Phi Phi Schedule.

Na Phi Phi nie ma drogi. Niestety skuterka nie wynajmiesz. Polecam wygodne buty. Ja złaziłam wyspę jak siema.

PRO TIP

Jeżeli podróżujecie z dziećmi – zawsze pytajcie o zniżki i mocno negocjujcie tańszy bilet dla brzdąca. Tak samo w przypadku większych grup osób.

Ceny

Po raz pierwszy zdarzyło mi się, aby na przystani pobierano opłatę za wejście na wsypę – 20 batów od osoby. Podobno hajs na oczyszczanie wyspy. Ta.

Phi Phi do najtańszych nie należy. Powiedziałabym, że to jedna z droższych wysp na której byłam. Naprawdę trochę się naszukałam zanim znalazłam kilka tańszych knajp – napiszę o nich w kolejnej części. Standardowo, posiłek bez szaleństw, to koło 150-200 batów. Za suchy ryż z warzywami płaciłam koło 80 batów (jajko dodatkowo płatne 20 – zdzierstwo!). No nic, Tajowie na turystach ubijają tam biznes, że siema.

Jeżeli pilnujesz budżetu, to omijaj resortowe knajpy szerokim łukiem. Polecam także puszki tuńczyka czy makreli z 7eleven i woreczki ryżu za 20-30 batów, ewentualnie płatki śniadaniowe lub trójkąty pizzy za koło 8 zeta, które królują wśród turystów.

Duża butelka piwa w knajpie koło 120 batów. Najtaniej wychodzą chyba sławne kolorowe wiaderka koło 300-400 batów. Dwa i mam imprezkę do białego rana. Hihi.

Jeśli chodzi o noclegi, to bez 1000 batów nie podchodź. W sezonie ceny skaczą jak szalone. Tańsze guesthousy czy domki można znaleźć w centrum wyspy. Pięknie to tam raczej nie jest. Płacisz mniej, ale nie zdziw się, jeżeli w nocy będziesz podskakiwać na łóżku w rytm muzyki dobiegającej z plaży.

Niestety na wyspie jest drożej także w 7eleven. Tak ze 20-30%. Duża butelka wody w 7eleven koło 20 batów. W knajpie 40-60 batów (olaboga!).

PRO TIP

Kremy na opalanie i spreje na komary kupujcie na lądzie. Ceny tych produktów na wyspie są o wiele wyższe. Tak samo z lekami, narzutami na deszcz, czy dmuchanymi kółkami do pływania.

Wycieczki

Ja osobiście nie korzystałam z żadnej. Dlaczego? Miałam tak dosyć tych dzikich tłumów ludziów, że nie chciało mi się. Żadnej przyjemności z wycieczki. Na zdjęciach wszystko wygląda pięknie i pusto, ale wiedz, że w Maya Bay czy Bamboo Island będzie w pip ludzi, szczególnie w sezonie (grudzień-luty). Świadomie zrezygnowałam z tego. Wcale nie czuję przymusu odhaczania miejsc tylko dlatego, że ktoś napisał w internecie, że są piękne. Mam to gdzieś. Odkrywam własne miejsca albo spędzam czas tak jak lubię i nie ulegam presji.

Natomiast, zrobiłam porządny research, przejrzałam fora o Tajlandii i wypytałam ludzi jakie miejsca im się najbardziej podobały oraz co polecają.

Maya Bay

Nieśmiertelna atrakcja turystyczna. Zatoka w której kręcono sławny film z Leonadro Di Caprio – Niebiańska Plaża. Wszyscy walą drzwiami i oknami. Nic dziwnego – jest piękna o ile trafi się fajna pogoda i pustka na plaży. Moi znajomy polecają wybrać się do zatoki z samego rana, najlepiej koło 7 rano tuż po wschodzie słońca.

UWAGA!

Maya Bay zostanie zamknięta  na 3 miesiące – od czerwca do końca sierpnia 2018.

PRO TIP

Jeżeli wybierasz się na wycieczkę upewnij się, że cena biletu do „parku narodowego”  – 400 batów – jest zawarta w koszcie wycieczki.

maya bay

Bamboo Island

Ponoć malutka wysepka z białym piaskiem. Nie ma tam zabudowań, tylko jedna knajpa zbita z desek w której wypijecie browara i zjecie orzeszki. Ja nie byłam, ale większość osób poleca to miejsce i uważa je za jedno z piękniejszych w okolicy. Bamboo jest idealna by spędzić tam parę godzin, posnurklować, poopalać się i powylegiwać na plaży.

PRO TIP

Jeżeli wybierasz się na wycieczkę upewnij się, że cena biletu do „parku narodowego”  – 400 batów – jest zawarta w koszcie wycieczki.

wyspa bamboo

PRO TIP

Jeżeli dbasz o środowisko naturalne, to wybierając się na rafy koralowe, nie używaj kremów do opalania. To właśnie one najbardziej niszczą koralowce i to przez filtry na słońce Maya Bay musi zostać zamknięta.

Jakie jest moje zdanie o tej wyspie? Syf, kiła i mogiła. Nie polecam. Chyba, że na weekend, w grupie znajomych, tylko po to by się nawalić i poimprezować do białego rana w tym brudzie, betonie i tłumach białasów…

Część druga – Nocleg, knajpy, atrakcje – cooming soon!

Część trzecia – Którą plażę wybrać? – cooming soon!

Posted in PORADY, TAJLANDIA and tagged .