Tajlandia ciekawostki

10 ciekawostek o Tajlandii, które na pewno Cię zaskoczą!

1.Dawna nazwa Tajlandii to Syjam.

Królestwo Tajlandii, to stosunkowo nowa nazwa, która funkcjonuje dopiero 70 lat. Nadano ją 11 maja 1949 roku. Wcześniej, Tajlandia nosiła nazwę „Syjam”. Etymologia słowa nie jest do końca znana, istnieje kilka wersji (Ethymology of „Siam”). Możliwe, że słowo „Siam” pochodziło z Sanskrytu lub języka Pali (suvaṇṇabhūmi land of gold” – założę się, że stąd wynika nazwa lotniska w Bangkoku – Suvarnabhumi), ewentualnie z języka ludu Mon (ရာမည  – rhmañña stranger). Możliwe też, że nazwa Syjam wzięła się z języka chińskiego. W XIV wieku Ayutthaya – starożytna stolica Tajlandii – stanowiła bardzo ważny punkt na mapie Azji. Region ten został w Chinach nazwany „Xian”, a Portugalczycy przekształcili słowo na „Siam”. Nie wiem, która z opcji jest najbardziej prawdopodobna, ale to mega ciekawe.

Obecnie, z języka tajskiego, nazwa Tajlandia oznacza „Kraj Ludzi Wolnych”.

2. Określenie „bliźniaki syjamskie” pochodzi z Tajlandii.

Ma to związek z dawną nazwą Krainy Uśmiechu. W 1811 roku w Tajlandii urodziły się”bliźnięta nierozdzielone”. Bracia Chang i Eng Bunker, byli tajsko-amerykańskim rodzeństwem. Podróżowali po świecie występując w „freak shows”. Promowali siebie określeniem „bliźniaki syjamskie” (pochodzili z Syjamu), a dzięki ich międzynarodowej sławie określenie weszło do powszechnego użytku.

3. Kolory taksówek mają znaczenie.

Bangkok słynie z kolorowych taksówek na zakorkowanych ulicach. Okazuje się, że to jaki kolor wybieramy ma znaczenie!

Taksówkowi żółto-zielone należą do osób prywatnych. Dwukolorowe taksówki w innych kolorach należą do firm przewozowych lub osoba prowadząca nie jest właścicielem, a jedynie wypożycza auto.

Ale to nie koniec – światełka za szybą taksówki też mają znaczenie! Jeżeli taksówka jest zajęta, światełko jest zgaszone. Natomiast wolne taksówkowi mają dwa rodzaje kolorów – czerwony i zielony. Mój znajomy, który mieszka w Tajlandii od 3 lat, przekazał mi tajne info od Jego tajskiej dziewczyny. Kolor zielony oznacza, że taksówkarz ma zamontowaną kamerę i teoretycznie nie może naciągnąć cię na inny kurs niż standardowa stawka (według taksometru). Czerwone światełko – kierowca może negocjować cenę za kurs lub odmówić podjęcia się zlecenia.

Przyznam szczerze, że te ciekawostki nawet mnie zaskoczyły!

4. Czerwona fanta dla Buddy.

Każdy, kto był w Tajlandii, kojarzy czerwone Fanty w szklanych butelkach, które stoją otwarte z wetkniętą słomką na ołtarzach poświęconych Buddzie lub przy domkach dla duchów. Przez dwa lata zastanawiałam się dlaczego. W końcu trafiłam na Taja, który wytłumaczył mi historię tej tradycji.

Po pierwsze, podobno Fanta jako jeden z niewielu napojów jest produkowany w szklanej butelce. Dzięki temu nie wywróci się nawet na mocnym, tropikalnym wietrze. Sprytne, co?

Po drugie, nie bez znaczenia jest kolor. Czerwień kojarzona jest ze szczęściem. Ponadto, według mojego znajomego Taja, dawno temu, duchom poświęcano krew zwierząt, które składano w ofeierze. Obecnie, tradycje dostosowują się do nowoczesnych czasów, a czerwony kolor Fanty stanowi symbol poświęcenia.

Po trzecie, podobno czerwona Fanta była także ulubionym napojem ukochanego Króla Tajlandii – Ramy IX.

5. Tajowie nie jedzą Pad Thaia.

Nie chcę Cię zmartwić, ale ta najpopularniejsza tajska potrawa, nie jest zbyt często jadana przez Tajów. Pad Thai jest trochę typowo dla turystów.

Jakoś w połowie XX wieku, rząd Tajlandii, w odpowiedzi na ogromną suszę, która spowodowała problem z zapasami ryżu, zaczął lansować nową tajską potrawę – smażony makaron z sosem sojowym, jajkiem i kurczakiem. Z jednej strony makaron był odpowiedzią na problemy spowodowane suszą, z drugiej strony, rząd chciał skonstruować „nową tożsamość narodową”. Pad Thaia ogłoszono nowoczesną, zdrową potrawą. Reklama przyniosła efekty i w krótkim czasie, ten niepozorny smażony makaron, stał się najpopularniejszą potrawą w Tajlandii i na świecie. Jednak była to świadoma promocja rządu, a niestety Pad Thai nie jest oryginalnym daniem, znanym z dziada pradziada.

Ja, mieszkając 2 lata w Tajlandii, nie uświadczyłam Taja jedzącego Pad Thaia. Natomiast! Moim zdaniem, narodową potrawą Tajlandii, którą spożywa się codziennie, jest Pad Khra Pao. Mięso smażone w sosie sojowym i ostrygowym, z dodatkiem tajskiej bazylii i świeżej chili. Oczywiście podawane z ryżem. Koniecznie z dodatkiem Kai Dao – jajka smażonego. Pyszne!

6. Red Bull pochodzi z Tajlandii.

Dokładnie – najbardziej znany energetyk na świecie, który dodaje skrzydeł. Twórcą Red Bulla jest Taj – Chaleo Yoovidhya. Popularny „Czerwony Byk” w języku tajskim to “Krating Daeng”. Piłam w Tajlandii oryginalnego Red Bulla i mocno różni się od tego co znamy w Europie. Buteleczka z grubego szkła ma pojemność zaledwie 150 mililitrów. W smaku napój jest bardzo słodki, gęsty, niczym syrop na kaszel i zupełnie pozbawiony gazu. Taki szot mocno pobudza i rzeczywiście czuje się co oznacza „energy drink”.

7. „Czy dzisiaj już jadłeś?”

To zdumiewające, ale w Tajlandii zazwyczaj nie zadaje się pytania „Jak się masz?”. Jeżeli chcesz zaskarbić sobie sympatię mieszkańców Krainy Uśmiechu, to powitaj ich pytaniem: „Czy dzisiaj już jadłeś?”.

Kultura spożywania posiłków jest w Tajlandii bardzo ważna. W Krainie Uśmiechu ma się wrażenie, że Tajowie ciągle coś jedzą. Szczególnie ważne okazje celebrowane są obfitym i smacznym jedzeniem, które trwa do kilku godzin. Ponadto, w Tajlandii zdarzały  się susze i okresy, gdy brakowało ryżu. Możliwe, że właśnie dlatego Tajowie witają się takim pytaniem.

Czy dzisiaj już jadłeś? – กิน-ค่าว-หฺรือ-ยัง  – Gin khao leu ruy jang? (wymowa – Ying and Paula – Thai Lesson)

Jadłem – Gin Leeu. / Jeszcze nie – Jang Loj.

8. Pełna nazwa Bangkoku jest wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa.

Pełna nazwa stolicy Tajlandii jest najdłuższa na świecie i w języku tajskim brzmi:

กรุงเทพมหานคร อมรรัตนโกสินทร์ มหินทรายุธยามหาดิลก ภพนพรัตน์ ราชธานีบุรีรมย์ อุดมราชนิเวศน์ มหาสถาน อมรพิมาน อวตารสถิต สักกะทัตติยะ วิษณุกรรมประสิทธิ์

Krung Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahinthara Ayuthaya Mahadilok Phop Noppharat Ratchathani Burirom Udomratchaniwet Mahasathan Amon Piman Awatan Sathit Sakkathattiya Witsanukam Prasit

Miasto aniołów, wielkie miasto rezydencja świętego klejnotu Indry [Szmaragdowego Buddy], niezdobyte miasto Boga, wielka stolica świata, ozdobiona dziewięcioma bezcennymi kamieniami szlachetnymi, pełne ogromnych pałaców królewskich, równającym niebiańskiemu domowi odrodzonego Boga; miasto, podarowane przez Indrę i zbudowane przez Wiszwakarmana.

Daje 50 dych, że nie przeczytasz tego poprawnie jednym tchem. Zakład?

A tak w ogóle, to jeszcze w 1764 Bangkok był niewielką wioską Bang Makok. Jak podpowiada Wikipedia, Bang Makok oznaczało „Wieś Drzewek Oliwnych.”

9. Największa obraza, to nazwać kogoś „bawołem”.

Ty Ośle! Łosiu! Co za jeleń! A może, Ty Bawole???

W Tajlandii nazwanie kogoś bawołem (kwai) jest traktowane jako największa obraza. W tajskiej kulturze zwierze to uważane jest za bardzo głupie. Uwaga! Po tajsku lepiej nie przeklinać, bo można zgubić się w tonach (Alfabet tajskości – J jak Język tajski). „Kwai” (bawół), to słowo wymawiane bardzo podobnie do „kuay”, co oznacza…. penisa.

10. Tiger Woods ma tajskie korzenie.

Tak! Ten golfista! Jego mama była w w połowie Tajką.

Który fakt Cię najbardziej zaskoczył? Mnie zdecydowanie bliźniaki syjamskie 😉

Posted in ŻYCIE W TAJLANDII.